Dzięki ułożeniu bazy produktów i automatycznym generatorom ofert, handlowcy wysyłają propozycje dwa razy szybciej.
W firmie Auto-Części Gdańsk problemem nie był brak zamówień, ale czas potrzebny na ich wycenę. Handlowcy spędzali długie minuty na przeklejaniu danych z cenników hurtowni do arkuszy kalkulacyjnych, co blokowało sprzedaż.
Wyzwanie
Zespół handlowy liczący 4 osoby przygotowywał około 30 ofert dziennie. Każda wycena zajmowała średnio 14 minut, ponieważ dane o 1 800 produktach były rozproszone w 4 osobnych plikach Excel. Szczerze mówiąc, panował tam spory bałagan w marżach – handlowcy często wpisywali rabaty 'na oko', co generowało błędy finansowe na poziomie 1 200 zł miesięcznie. Firma traciła potencjalnych klientów, którzy nie chcieli czekać godziny na prostą wycenę klocków hamulcowych czy filtrów.
Podejście
Wojciech Piotrowski rozpoczął pracę od audytu danych w drugim tygodniu maja 2024. Zamiast szukać drogich programów, postanowiliśmy naprawić to, co handlowcy już znali – arkusze kalkulacyjne. Skupiliśmy się na wyeliminowaniu ręcznego wpisywania nazw i cen. Wyodrębniliśmy 340 najczęściej zamawianych pozycji, które stanowiły 79.1% obrotu, i ustandaryzowaliśmy ich opisy w jednej bazie danych.
Rozwiązanie
Zbudowaliśmy prosty generator ofert w Google Sheets, który korzysta z list rozwijanych i funkcji wyszukiwania. Teraz handlowiec wybiera nazwę części, a system automatycznie pobiera aktualną cenę zakupu i dolicza odpowiednią marżę. Całość kończy się jednym kliknięciem w przycisk 'Generuj PDF', który zapisuje gotowy dokument na dysku i czyści formularz pod kolejne zapytanie.
Rezultaty
Dzięki nowemu narzędziu czas przygotowania standardowej oferty spadł z 14 minut do nieco ponad 7 minut. Handlowcy nie boją się już trudnych wycen, co przełożyło się na większą liczbę wysyłanych propozycji każdego dnia.
Harmonogram
-
Maj 2024
Audyt rozproszonych plików Excel i wywiady z 4 handlowcami.
-
Czerwiec 2024
Budowa jednolitej bazy 1 800 produktów i testy generatora.
-
Lipiec 2024
Wdrożenie systemu i szkolenie zespołu z obsługi automatu.
“Na początku nie wierzyłem, że zwykły Excel może działać tak szybko. Wcześniej każdy handlowiec liczył marżę 'na oko'. Teraz mamy jeden przycisk i po sprawie.”